Forum dyskusyjne

RE: Co kochani u was nowego?

Autor: Magdasienudzii   Data: 2025-11-04, 19:54:56               

Nooooo, Bastia, mam radoche z tym psem.
Co nowego, Basta, noooo choc napisz czy kot wyzdrowial:)

Dareth, kurka nie bardzo kojarze Twoje wpisy.
I tak teraz pomyslalam ze moze wtedy malam przerwe od forum, bo tak czasami robia, albo mialam bana....bo nie zawsze bywalam mila, choc staralam sie byc wspierajaca:)))

" Po tylu latach to jest straszna myśl aby kogoś wpuścić do swego życia."

Nooo, ale kto nie ryzykuje - nie pije szampana!
Wpuscic kogos do serca, to tawsze ryzykowne, bo to jakos tak kojarzy nam sie z oddaniem wlasnej wolnosci....strach ze oddajemy komus emocjonalna wladze nad nami....

A ja rzucam rekawiczke !
Milosci zawsze warto dac szanse, ale trzeba zaczac od milosci wlasnej....
Wtedy jak ktos zacznie nam sie w naszym zyciu panoszyc, to to bez pardonu, ale gdzecznie latwo nam przez gardlo przechodzi "uprzejmie prosze wypi...c"...

Odpowiedz


Sortuj:     Pokaż treść wszystkich wpisów w wątku